Ważny wyrok ws. cyberoszustwa – bank zobowiązany do zwrotu skradzionych środków
Historia dzieje się na naszych oczach.
W jednej z prowadzonych przez nas spraw zapadł właśnie bardzo ważny wyrok dotyczący odpowiedzialności banku za nieautoryzowane transakcje płatnicze. Sąd w całości uwzględnił powództwo naszych Klientów i zasądził od banku pełny zwrot środków skradzionych w wyniku cyberoszustwa.
Sprawa jest szczególnie interesująca dlatego, że Sąd w ustnych motywach rozstrzygnięcia bezpośrednio odwołał się do opinii Rzecznika Generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z marca 2026 r. w sprawie C-70/25 [Tukowiecka]. Opinia ta może mieć istotne znaczenie dla dalszego kierunku orzecznictwa w sprawach dotyczących nieautoryzowanych transakcji płatniczych.
Bank powoływał się na rażące niedbalstwo
Pozwany bank odmawiał zwrotu pieniędzy, wskazując, że nasi Klienci na etapie poprzedzającym dokonanie nieautoryzowanych transakcji dopuścili się rażącego niedbalstwa. Jest to argument podnoszony przez banki w zasadzie w każdej sprawie dotyczącej phishingu, spoofingu i innych form cyberoszustw. Banki analizują jednostronnie zachowanie klienta i na tej podstawie dochodzą do wniosku, że skoro na przykład kliknął on w fałszywy link, który przeniósł go na stronę łudząco podobną do strony internetowej banku, wpisał swoje dane do logowania albo postępował zgodnie z instrukcjami oszusta, to ponosi odpowiedzialność za powstałą w jego majątku szkodę.
W tej sprawie Sąd nie podzielił takiego stanowiska. Sąd uznał, że w okolicznościach sprawy bank nie był uprawniony do odmowy zwrotu środków wyłącznie na podstawie własnej oceny, że klienci dopuścili się rażącego niedbalstwa.
Opinia Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie C-70/25 zmienia perspektywę
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia miała opinia Rzecznika Generalnego TSUE wydana w marcu 2026 r. w sprawie C-70/25 [Tukowiecka]. Sąd orzekający wskazał, że z opinii tej wynika, iż bank nie może jednostronnie przesądzić, że klient dopuścił się rażącego niedbalstwa, a następnie na tej podstawie odmówić wykonania obowiązku zwrotu środków po zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji. Ocena, czy zachowanie klienta rzeczywiście spełnia przesłanki rażącego niedbalstwa, należy do sądu.
Innymi słowy, bank powinien co do zasady dokonać niezwłocznego zwrotu środków, natomiast jeżeli uważa, że zachowanie klienta uzasadnia jego odpowiedzialność za powstałą szkodę, może następnie dochodzić zwrotu wypłaconych pieniędzy na podstawie właściwych przepisów prawa w postępowaniu sądowym.
Ma to ogromne znaczenie praktyczne. Dotychczas w większości spraw sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie: to klient, któremu bank odmówił zwrotu środków, musi wystąpić z powództwem i przez lata dochodzić pieniędzy utraconych wskutek działania oszustów. W tym stanie faktycznym wyrok sądu I instancji zapadł po ponad 2,5 roku od daty zdarzenia.
Orzecznictwo w sprawach cyberoszustw zaczyna ewoluować?
Na szczególną uwagę zasługuje to, że sędzia prowadzący sprawę wskazał, iż dotychczas prezentował odmienne stanowisko w sprawach dotyczących nieautoryzowanych transakcji płatniczych – jednak po analizie opinii Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie C-70/25 zmienił swoje podejście. Pokazuje to, że argumentacja przedstawiona w tej opinii może mieć realny wpływ na kierunek krajowego orzecznictwa dotyczącego odpowiedzialności banków za nieautoryzowane transakcje płatnicze.
Oczywiście rozstrzygnięcie zapadło w konkretnej sprawie i na obecnym etapie nie można jeszcze mówić o ukształtowaniu się jednolitej linii orzeczniczej. Trudno jednak nie zauważyć, że argumentacja oparta na prawie unijnym zaczyna znajdować realne odzwierciedlenie w rozstrzygnięciach polskich sądów. Daje to ogromną nadzieję, że sądy krajowe będą coraz szerzej uwzględniać wynikający z prawa unijnego model ochrony użytkowników usług płatniczych, zgodnie z którym obowiązek niezwłocznego zwrotu środków przez bank nie powinien być uzależniany od jego jednostronnej oceny zachowania klienta.
Dla osób, które padły ofiarą cyberoszustwa i spotkały się z odmową zwrotu środków przez bank, oznacza to przede wszystkim, że negatywna decyzja reklamacyjna nie przesądza o braku podstaw do dochodzenia roszczeń. Każda sprawa wymaga odrębnej analizy, jednak w wielu przypadkach istnieją podstawy do dochodzenia od banku zwrotu środków na drodze sądowej.
Wyrok jest nieprawomocny, bankowi przysługuje apelacja od opisywanego rozstrzygnięcia.
Sprawę prowadzi radca prawny Katarzyna Lubańska-Kępa.
***
Jeżeli padli Państwo ofiarą cyberoszustwa, doszło do nieautoryzowanych transakcji na Państwa rachunku, a bank odmówił zwrotu pieniędzy, zapraszam do kontaktu z Kancelarią. Przeanalizujemy okoliczności sprawy i ocenimy możliwość dochodzenia roszczeń wobec banku.
